Witamy na stronie Radomskiego Klubu Piłkarskiego 1926 Broń Radom|Online: 22|
e-mail: hasło:

W środę grały drużyny młodzieżowe dodano: 22.09.2021 | odsłon: 323

W środę niektóre nasze drużyny młodzieżowe rozgrywały swoje mecze ligowe. 19 bramek w Białobrzegach zdobyli chłopcy z rocznika 2008. Wyniki znajdziecie w rozwinięciu.

Rocznik 2008
Pilica Białobrzegi - Broń II Radom 1:19
- Cieszymy się z wygranej, bo nie jest łatwo zdobyć 19 bramek, ale z punktu szkoleniowego takie mecze nie mają żadnego sensu - przyznał trener Krzysztof Banaszkiewicz.

Rocznik 2009
Energia Kozienice - Broń Radom 1:1
Bramka: K.Ciszewski
Broń: K. Turek - B. Kucharski, W. Stachowicz, J. Holak, D. Juźwik, B. Gierwatowski, J. Więcaszek, A. Płatos, K. Ciszewski oraz A. Choroś, M. Grzyb, J. Figarski, P. Przydatek, M. Szambor
Z trudnego terenu w Kozienicach przywozimy punkt. Pomimo dużej przewagi i wielu dogodnych sytuacji zagraliśmy dziś bardzo nieskutecznie. Zabrakło nam również cierpliwości w budowaniu akcji, chcieliśmy zbyt szybko i zbyt indywidualnie rozwiązywać sytuacje boiskowe. Pierwsza połowa bez bramek, w drugiej wychodzimy na prowadzenie ale szybko po prostym błędzie gospodarze wyrównują. Mimo kilku groźnych sytuacji z naszej strony wynik nie uległ już zmianie.

II liga 2009
Broń II Radom - Powała Taczów 5:0 (2:0)
Bramki: B. Czerny x2, M. Iwański x2, S. Bomba
Broń II:  D. Kaźmierczak - M. Batorski, A. Bomba, S. Bomba, Ł. Chyra, B. Czerny, M. Iwański, Sz. Jabłoński, K. Kacprzycki, B. Kędzior, A. Pastuszka, T. Syta
Kolejne zwycięstwo w rozgrywkach ligowych odniosła nasza "dwójka". Od pierwszej minuty mecz pod kontrolą. Dobra, zespołowa gra, sporo sytuacji, ładne bramki. Pewna gra w obronie, szybkie przejście do ataku szczególnie w akcjach oskrzydlających. W kilku bardzo dobrych dośrodkowaniach zarówno z gry jak i przy stałych fragmentach zabrakło skutecznego wykończenia.


Rocznik 2010
Broń Radom - KS Warka 4:1
Bramki: Rdzanek, Bąk, Wieprzycki, Ligęza.
- Szczególnie w pierwszej połowie gry nasza gra mogła się podobać. Dużo graliśmy piłką dzięki temu rozciągnęliśmy obronę gości. W drugiej odsonie niestety wróciliśmy do prowadzenia piłki i zawężania pola gry i od razu spadła jakość gry - relacjonował nam trener Robert Rogala.