Piłkarze są wściekli i… niebezpieczni dodano: 17.08.2010 | autor: Broniarz | odsłon: 836
Nie milkną echa po inauguracyjnym spotkaniu Broni Radom z Włókniarzem Zelów, który nasz zespół przegrał 0:2. Prezes Artur Piechowicz uważa, że w takim momencie tylko spokój może uratować drużynę i nie wolno jej całkowicie przekreślać po pierwszym meczu. Zawodnicy są wściekli i niebezpieczni. Strach wchodzić im w drogę. Ale ta ich złość ma pozytywny sens i ma się przełożyć na postawę w najbliższym spotkaniu w sobotę.Nie będziemy wracać do ostatniego meczu i rozgrzebywać ran. Było, minęło. Broń zeszła z boiska pokonana i zapewne nie po raz ostatni w tym sezonie. Dostało się za to piłkarzom, dostało się również trenerowi Arturowi Kupcowi. Gramy jednak dalej. Przed nami 29 ligowych spotkań, w których zespół jest w stanie pokazać kawałek dobrej piłki, bo drużyna ma potencjał.
- Tylko spokój może nas uratować. Wszyscy pamiętamy jaka była atmosfera na początku poprzedniej rundy, kiedy z Ładami na wyjeździe zremisowaliśmy, a potem przegraliśmy z Wulkanem. Skończyło się happy endem i ja wierzę, że teraz również tak będzie. Nie będziemy na pewno po jednym nieudanym meczu wykonywać nerwowych ruchów, bo może to przynieść więcej szkody niż pożytku. Przed nami dwa mecze na własnym stadionie i zobaczymy co się wydarzy – mówi prezes Artur Piechowicz.
Piłkarze w spokoju przygotowują się do kolejnego meczu. W sobotę o godzinie 17 zagramy ze spadkowiczem z drugiej ligi, Concordią Piotrków Trybunalski. Atmosfera w zespole jest napięta, ale nie ma pośród zawodników żadnych waśni i kłótni. Być może zimy prysznic z Włókniarzem przełoży się na grę z Concordią.
- Piłkarze są wściekli i źli i gdyby ktoś niepożądany wszedł do szatni mógłby być rozszarpany na strzępy. Oczywiście to ma wydźwięk pozytywny. Są wściekli i żadni rewanżu. W sobotę zrobią wszystko, aby wygrać i zmazać plamę za mecz z Zelowem. Mamy nadzieję, że przełożą tą sportową złość na boisku i będą punkty z Concordią – mówi Marek Chudziński, kierownik naszego zespołu.
Wszyscy są zdrowi i jeśli nic się nie wydarzy to każdy z zawodników będzie gotów do meczu. Niewykluczone, że będą zmiany w wyjściowej jedenastce.
Komentarze do tekstu
- #1
~RK
Panowie, dacie radę! Jeszcze nie raz będzie powód do radości w tym sezonie!
538 dni 23 godz. temu - #2
~Babelek
Najgorsze jest to, że czasem Pan Jurek Magazynier potrafi wejść do szatni... Nie rozszarpcie go ;]
538 dni 22 godz. temu - #3
~Pielgrzym
Nic się nie stało Broń Radom nic się nie stało !
538 dni 22 godz. temu - #4
~Laguna
Kochani kibice nie denerwujcie piłkarzy.Trener dokona kilku udanych zmian w składzie i będą dwa zwycięstwa na N9.
538 dni 21 godz. temu - #5
~XQX
Jestem mlody a juz nie raz spiewale "nic sie nie stralo" i mam te go dosyc NIE CHCZE POWTORKI Z PRZESZLOSCI JA CHCE AMBICJI PANOWIE !!!
538 dni 20 godz. temu - #6
~Broń
zapamietajcie pilkarze ze Gorghe gra z wami podawajcie mu pilki bo byl nie raz w doskonalej pozycji
538 dni 19 godz. temu - #7
~dangerous
Ja też jestem wściekły i niebezpieczny więc kopacze uważajcie na mnie!
537 dni 21 godz. temu
Dodaj komentarz
- Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy.
- Sparing: Broń - Granat2012-02-08 16:00
- Sparing: Broń - Kozienice/Janikow2012-02-11 11:00
- mecze pkt bramki
- 1. Radomiak Radom173624:9
- 2. MKS Kutno173026:16
- 3. Broń Radom172927:16
- 4. Omega Kleszczó172925:18
- 5. Orzeł Wierzbic172917:13
- 6. KP Piaseczno172820:12
- 7. Sokół Aleksan172514:15
- 8. Zawisza Rzgów172417:18
- 9. Hutnik Warszaw172326:23
- 10. Włókniarz Zel172221:25
- 11. Legionovia Legi172121:18
- 12. Mazur Karczew172120:18
- 13. Ursus Warszawa172021:20
- 14. Start Otwock171918:21
- 15. Warta Sieradz171520:28
- 16. Narew Ostrołę1725:52


Orzeł WierzbicaBroń Radom
Broń RadomKP Piaseczno0:1





