Witamy na stronie Radomskiego Klubu Piłkarskiego 1926 Broń Radom|Online: 12|
e-mail: hasło:

Zaufajmy jeszcze raz naszym piłkarzom dodano: 20.08.2010 | autor: Broniarz | odsłon: 610

BROŃ RADOM - CONCORDIA PIOTRKÓW TRYBUNALSKI

Sobota, godzina 17:00
Stadion N9 w Radomiu.


Nie udało się naszej drużynie zdobyć punktów tydzień temu podczas inauguracji trzeciej ligi. Porażka z Włókniarzem wprowadziła sporą nerwowość nie tylko w szeregach drużyny, ale również na trybunach.
Wydaje nam się, że jest o wiele za wcześnie, aby skreślać zespół po jednym nieudanym meczu. Trzeba zaufać i dać im szanse. Może to frycowe, albo jak kto woli zimny prysznic wylany na głowy naszych zawodników? Wszystko okaże się w sobotę podczas meczu. Zapraszamy!
Relacja live z meczu na naszym portalu już od godziny 16:45. Wszystkich tych, którzy z różnych względów nie mogą być na tym arycyważnym meczu zapraszamy do oglądania naszego portalu.
 
 

Każda porażka uczy czegoś mądrego, pod warunkiem, że mądry człowiek jest w stanie wyciągnąć wnioski z błędów.
Prezes Artur Piechowicz rozsądnie wypowiadał się w mediach, że tylko spokój może uratować tą drużynę i nie sensu wprowadzać nerwowej atmosfery. Dlatego klub przynajmniej na razie nie będzie dokonywał żadnych ryzykownych posunięć w drużynie, bo to mogłoby przynieść więcej szkody niż pożytku.

O RYWALU


Spadkowicz z drugiej ligi, zespół Concordii Piotrków Trybunalski będzie naszym dzisiejszym rywalem. Ciekawostką jest fakt, że jest to najstarszy klub w naszej lidze. Trener Zbigniew Karbownik ma do swojej dyspozycji większość graczy, którzy w ubiegłym sezonie zdobywali punkty w drugiej lidze. Nie jest to jednak tak mocny zespół jak jeszcze wiosną i Broń z powodzeniem może przed własną publicznością szukać punktów z Concordią. Do tej ekipy doszło między innymi dwóch wartościowych graczy jak środkowy obrońca Witold Grzywiński z Omegi Kleszczów i Maciej Pater z KS Piaseczno. Warto dodać, że przed obecnym sezonem Concordia rozegrała mecz sparingowy z naszym niedawnym pogromcą, Włókniarzem. W towarzyskiej potyczce wygrali zelowanie 3:2.

Komentarze do tekstu

  • #1

    ~kibic

    SPOKOJNIE...TERAZ NA PEWNO WYGRAMY...GOLA BRONIARZE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    536 dni 4 godz. temu
  • #2

    ~stary B

    PANIE KUPIEC PROSZĘ UDOWODNIĆ ŻE MA PAN KWALIFIKACJE DO POPROWADZENIA NASZEJ BRONI ALBO ODEJŚĆ I DAĆ SZANSE KOMU INNEMU .PROSZĘ PAMIĘTAĆ ŻE BROŃ NALEŻY DO NAS KIBICÓW NIE DO PANA .JEST NAS NIEWIELU ALE WIERNYCH I NIE POZWOLIMY NA ZNISZCZENIE TEGO CO MAMY.PANOWIE GRAJCIE DLA BRONI NIE DLA TRENERA. TYLKO BROŃŃŃŃŃŃŃŃŃŃ.

    536 dni temu
  • #3

    ~asd

    Panie KUPIEC ! Jesli TEN MECZ PRZEGRAMY TO PAN JUZ MOZE SIE ZEGNAC Z KLUBEM ! BROŃ TO MY ! Jesli Prezes Pana nie pożegna to my to zrobimy !!! BROŃ TO MY !!!!!

    536 dni temu
  • #4

    ~Bolo

    Panie trenerze w bramce widziałbym najchętniej W.Molendę.Ten chłopak się naprawdę "marnuje".Młodziński niech czuje chociaż za plecami oddech młodego a nie tylko piłki wpadające za kołnierz.

    535 dni 22 godz. temu
  • #5

    ~Janek

    A ja bym chętnie zobaczył zwycięstwo Broni. Nie obchodzi mnie skład, kogo trener wpuści na boisko. To na jego barkach spoczywają losy klubu. Panowie piłkarze nie będą mieli taryfy ulgowej. Przyjechali do Radomia zarabiać pieniądze, klub jest wypłacalny, a prezes robi wszystko co w jego mocy. Jak będzie pełna koncentracja, to o wynik możemy być spokojni. Ten mecz będzie wykładnikiem pracy trenera, wartości zawodników, a my jako kibice musimy pomóc. Dopingiem, wiarą i motywacją. Bo nie chce nam już się śpiewać "nie warto łamać serc.." albo czy wygrywasz czy nie..." Chcemy się wydrzeć po ostatnim gwizdku "kto wygrał mecz? Broń! kto? Broń! Pamiętajcie piłkarze, działacze, trenerze, na Derby chcemy iść z podniesioną głową i wrócić dumni. Kto nie jest na wakacjach, do młyna! Kto jest, niech wraca! Kto zgłupiał, niech się ogarnie! Bo dzisiaj gra Broń.

    535 dni 17 godz. temu
  • #6

    ~dziura

    Wiara to BROŃ dziś wygramy!!!!!!!!!!

    535 dni 9 godz. temu

Dodaj komentarz

  • Nick:*
    Tresć komentarza:*
    Kod z obrazka:*
    Redakcja serwisu nie ponosi jakiejkolwiek odpowiedzialności za treść komentarzy.