Witamy na stronie Radomskiego Klubu Piłkarskiego 1926 Broń Radom|Online: 7|
e-mail: hasło:

Gorszy wynik niż gra (FOTO) dodano: 03.02.2018 | odsłon: 1034

KSZO OSTROWIEC ŚWIĘTOKRZYSKI - BROŃ RADOM 3:1.
Bramki: Cheba 7, Łokieć 17, Kamiński 74 - Czarnecki 57
Broń: Mlodzinski - Góżdz, Grunt, Wiktor Kupiec, Leśniewski, Więcek, Sala, Nowosielski, Gil (35 Nogaj), Czarnecki, Putin. 
II polowa: Kula - Wojciech Kupiec, Korcz, Dobosz, Kvenster, Wicik, Sala, Nowosielski, Nogaj, Więcek, Czarnecki oraz Czajkowski, Borkowski.

FOTOGALERIA TUTAJ
Relacja w rozwinięciu

Sam wynik nie do końca odzwierciedla to co działo się na boisku. Już w 3 minucie Piotr Nowosielski trafił w poprzeczkę a za chwilę Kamil Czarnecki i Nowosielski mieli do spółki świetną okazję do zdobycia gola, ale zabrakło zdecydowania i celnego strzału. Nie minęła minuta, a dla odmiany zawodnik KSZO oddał strzał, piłka odbiła się po rykoszecie i wpadła za plecy Pawła Młodzińskiego.
Mecz był wyrównany, ale to gospodarze w 17 minucie mieli dużo swobody i podwyższyli rezultat. Jeszcze w 20 minucie słupek uratował naszą drużyną przed stratą gola.
Po zmianie stron w ekipie Broni pojawiło się siedmiu nowych zawodników, a w ostatnim kwadransie trener Artur Kupiec dał też pograć dwójce 16-letnich juniorów.
Dobrą  okazję miał Kamil Czarnecki i w końcu po rozegraniu rzutu wolnego ten zawodnik zdobył kontaktową bramkę.
Gdy wydawało się, że wyrównująca bramka jest tylko kwestią czasu, to KSZO zadało decydujący cios.
- Na tle mocnego0 trzecioligowego rywala na wyjeździe zaprezentowaliśmy się nieźle i jestem zadowolony z tego sparingu - mówił trener Artur Kupiec.
W ekipie Broni z powodu kontuzji nie mógł zagrać Adam Imiela. Dodatkowo w 35 minucie boisko z powodu urazu opuści Rafał Gil, który w meczu z KSZO chciał się pokazać z jak najlepszej strony.
W drugiej połowie całkiem przywoicie w środku obrony wypadł 22-letni Białorusin, Maksym Kvenster. W barwach Niemenu Grodno i Granicie zagrał sporo spotkań na zapleczu ekstraklasy.
- Ciekawa postać, zagrał za mało, aby go oceniać i podejmować decyzje, ale od poniedziałku będzie z nami trenować i zobaczymy co dalej - dodaje trener Broni.
W następną sobotę Broń zagra u siebie z liderem czwartej ligi łódzkiej, Unią Skierniewice.

Wkrótce zdjęcia i wideo