Witamy na stronie Radomskiego Klubu Piłkarskiego 1926 Broń Radom|Online: 4|
e-mail: hasło:

Paradyż rozgromiony dodano: 14.02.2009 | odsłon: 1509

Broń Radom - KS Paradyż 8:1 (5:1).

W kolejnym sparingowym meczu Broń rozgromiła czwartą drużynę, IV ligi łódzkiej. W pierwszych 20 minutach nic nie zapowiadało takiego wyniki.


1:0 M. Kocon 2,
1:1 Koćmin 9 z karnego,
2:1 M. Kocon 21 z karnego,
3:1 Wajszczuk 22,
4:1 M. Kocon 36,
5:1 P. Kocon 39,
6:1 Chudziński 53,
7:1 Chudziński 80,
8:1 Dziubiński 88.

Broń I połowa: Kędzierski - Trojanowski, W. Kupiec, Kociński, Jędrzejewski, Ziętek, Cichawa, Sałek, P. Kocon, Wajszczuk, M. Kocon
Broń II połowa: Molęda - Grymuła, Kociński, Lewandowski, Kościelniak, Drachal, Banaszkiewicz, Cieślik, Dziubiński, Chudziński, Rogala.

Najważniejsze, że ten mecz doszedł do skutku. Jeszcze godzinę przed pierwszym gwizdkiem, sztuczna nawierzchnia pokryta była grubą warstwą śniegu. Traktorek marki „Lamborgini" i jego operator szybko doprowadzili boisko do stanu używalności.
Już w 2 min Michał Kocon wykorzystał błąd defensorów z Paradyża i z bliska trafił do siatki. Przez kolejne 15 minut Broń grała bardzo słabo. Straciła gola po rzucie karnym i nie mogła wyjść z własnej połowy. W 21 min po faulu na Wojtku Kupcu sędzia podyktował rzut karny i od tego momentu Broń rządziła na boisku. Chwilę później testowany Patryk Wajszczuk sprytnie przelobował bramkarza i było już 3:1. W 36 min najlepszy w pierwszej połowie na boisku Michał Kocon zdobył swojego trzeciego gola. Chwilę później jego młodszy brat Paweł wykorzystał błąd bramkarza gości i trafił z ostrego kąta do pustej siatki.
Po przerwie gra była jeszcze lepsza. Dwa ładne gole zdobył Arek Chudziński, a ostatnie trafienie dołożył najmłodszy na boisku Adrian Dziubiński.
W międzyczasie na pustą bramkę strzelał Robert Rogala, ale zrobił to za lekko i obrońcy wybili piłkę z linii bramkowej.
Warto dodać, że od 70 min Broń grała w „10", gdy czerwoną kartkę dostał Arek Kościelniak. Kilka minut później szanse się wyrównały, bo zawodnik gości musiał opuścić boisko. Trzeba pochwalić dzisiejsze sędziowanie. Młody arbiter podyktował dwa rzuty karne, pokazał dwie czerwone kartki, a na zmrożonym i zaśnieżonym boisku nie pozwolił drużynom na brutalność.
W środę o godz. 17.30 nasza Broń podejmie trzecioligową Stal Kraśnik.

Zdjęcia niebawem