Witamy na stronie Radomskiego Klubu Piłkarskiego 1926 Broń Radom|Online: 10|
e-mail: hasło:

Czas na Huragan. Walczymy o punkty! dodano: 13.08.2019 | odsłon: 321

HURAGAN MORĄG - BROŃ RADOM
Środa godz. 18
Stadion w Morągu


Nie udało się z Ursusem, nie mogło udać się z ekstraklasową Legią II, ale w myśl powiedzenia "do trzech razy sztuka" wierzymy, że uda się wreszcie zainkasować punkty z Huraganem w Morągu. Czeka nas pikielnie ważny i zarazem cięzki mecz, ale wiemy, że jeśli drużyna będzie skoncentrowana, nie popełni  większych błędów i będzie walczyć do samego końca.

Tak jak już pisaliśmy, Broń w Morągu nie będzie mogła zagrać w najmocniejszym składzie. Władysław Terentiew udał się do Warszawy na badania, Dawid Sala i Przemysław Nogaj jeszcze są kontuzjowani. Nie zmienia to faktu, że trener ma do dyspozycji 18 zawodników i po dokonaniu kilku korekt w ustawieniu może być bardzo dobrze.
Nasz zespół na to spotkanie wyjechał już we wtorek.
- Mam sporo materiałów na temat Huraganu, obejrzałem dwa mecze z tego sezonu. Jest to zespół bardzo zagadkowy i nieobliczalny, ale myślę, że nasz potencjał nie jest wcale gorszy. O motywacje, ambicję i zaangażowanie się nie boję. Chłopaki przegrali do tego pory dwa mecze i chcą w końcu zapunktować. Braki kadrowe jakoś uda nam się wypełnić. Mam pomysł na ten mecz i jeśli zawodnicy go zrealizują to wierzę, że będzie dobrze- powiedział nam trener Dariusz Różański.

W Morągu humory są zdecydowanie lepsze niż w naszym klubie. Huragan w pierwszej kolejce sprawił wielką sensację. Pokonał w derbowej potyczce Sokół Ostróda. Morążanie pokazali, że u siebie jeśli się tylko zmobilizują, potrafią być bardzo mocni.
W ostatniej kolejce zespół ten przegrał wysoko 0:3 z RKS w Radomsku.

Dla obu zespołów będzie to trzeci pojedynek w historii. Jesienią w poprzednim sezonie przegraliśmy 0:4 z Huraganem, chociaż do 30 minuty było 0:0 i Broń miała mnóstwo świetnych okazji. To spotkanie można obejrzeć TUTAJ
W rewanżu było 2:1 dla Broni. Wówczas był to ważny mecz, bo żadna z drużyn nie była jeszcze pewna utrzymania. REWANŻOWE SPOTKANIE MOŻNA OBEJRZEĆ TUTAJ

KACZKAN HURAGAN MORĄG (wg. portalu dumastolicy.pl)
Przyszli: Mateusz Szmydt (pomocnik, z Olimpii Elbląg (II liga), 22 m. i 1 b.), Michał Ressel (pomocnik, z Olimpii Elbląg (II liga), 21 m. i 1 b.), Anton Kołosow (napastnik, z Olimpii Elbląg (II liga), 13 m. i 1 b.), Patryk Burzyński (pomocnik, z Bytovii Bytów (II liga, spadkowicz), 5 m.), Mateusz Mętlicki (M) (napastnik, z Warty Gorzów Wielkopolski (III liga), 12 m. wiosną), Rafał Maćkowski (pomocnik, ze Stomilu Olsztyn (I liga), 1 m. wiosną)

Odeszli: Igor Biedrzycki (obrońca, do Gryfa Wejherowo (II liga), 28 m. i 4 b.), Rafał Kruczkowski (pomocnik, do Motoru Lublin (III liga), 28 m. i 8 b), Arkadiusz Mroczkowski (obrońca, do FC Blaubern (ósmy poziom niemieckich rozgrywek), 25 m. i 1 b.), Rafał Śledź (napastnik, do FC Blaubern (ósmy poziom niemieckich rozgrywek), 16 m. i 2 b. wiosną), João Circiuma (napastnik, do Olimpii Grudziądz (I liga), 33 m. i 16 b.), Michał Bartkowski (napastnik, do GKS-u Wikielec (IV liga), 35 m. i 4 b.), Rafał Maciążek (obrońca, do Concordii Elbląg (III liga), 32 m. i 4 b.), Aleksander Tomasz (pomocnik, 21 m.)

Sparingi: 1:1 ze Stomilem Olsztyn (I liga), 2:3 z Concordią Elbląg (III liga), 2:2 z Arką II Gdynia (IV liga; 3 x 40 minut), 5:1 z Błękitnymi Orneta (IV liga), 3:1 z Motorem Lubawa (IV liga)

W środę od godz. 17,30 będzie można śledzić na żywo relację tekstową z meczu.